Pępek świata. Z dzieckiem w drodze

Pępek świataWróciliśmy właśnie z rodzinnego wypadu do Irlandii, podczas którego wielokrotnie zadawałam sobie pytanie o sens podróżowania z dziećmi. Zapewne wielu podróżników, którzy są również rodzicami, frapowało to zagadnienie. Po co ciągnąć ze sobą dzieci w jakiś odległy zakątek świata? Zapewne umęczą się zarówno one, jak i ich opiekunowie, a w dodatku niczego nie zapamiętają z podróży! Taką opinią podzieliła się ze mną urzędniczka z biura paszportowego, gdy wyrabialiśmy pierwszy paszport naszemu wówczas 2-miesięcznemu dziecku. Może lepiej by było siedzieć z dzieciakami na placu zabaw przy domu rodzinnym lub ewentualnie podrzucić je na przechowanie troskliwym babciom?

W naszym przypadku żadna z tych opcji nie wchodziła w grę, chociaż, nie ukrywam, w pewnych momentach naszych wspólnych wypraw obie wydawały się kuszącymi alternatywami. Zapewne tak już będzie zawsze, w końcu podróżowanie to nie bułka z masłem, tylko poważny wysiłek organizacyjny, wymagający mnóstwa przygotowań, czasu i sił, o środkach finansowych nie wspominając.

Turkey. A Short History

Turkey. A Short HistoryCzy wybieracie się w najbliższym czasie do Turcji? Czy należycie do grupy osób, które lubią wiedzieć coś o historii kraju, który odwiedzają, a jednocześnie odstraszają Was opasłe akademickie podręczniki z tysiącami przypisów? Jeżeli odpowiedź na oba pytania brzmi 'tak', to mamy dla Was propozycję miłej i niezobowiązującej lektury, przedstawiającej krótką historię Turcji. Można ją przeczytać przed wyjazdem lub odpoczywając na leżaku gdzieś nad błękitnymi wodami Morza Śródziemnego.

Norman Stone, autor Turkey. A Short History dokonał rzeczy niezwykłej: na niespełna 200 stronach zawarł przegląd dziejów Turków i Turcji od czasów najdawniejszych aż po współczesność. Czytając tą książkę nie sposób się nudzić - na każdej stronicy czeka na czytelników jakaś ciekawostka. Czy wiecie, jakie jest znaczenie nazwy Taj Mahal, jakie więzy łączą Turków z Eskimosami oraz jak dokładnie przeprowadza się nabijanie na pal (brrr...)? Oczywiście nie zamierzam tutaj udzielać odpowiedzi, odsyłam Was natomiast do lektury.

Ararat

Góra Ararat to uśpiony od niepamiętnych czasów wulkan, którego wierzchołek pokryty jest śniegiem. Ta położona we wschodniej Anatolii, na Wyżynie Armeńskiej góra od dawien dawna kojarzona jest z historią biblijnego Noego, a poszukiwacze przygód szukają na niej pozostałości słynnej arki.

Góra Ararat

Doğubayazıt

Niewielkie miasto o wielkim znaczeniu. Położone w wyśmienitej lokalizacji, u stóp biblijnej góry Ararat (tr. Ağrı Dağı) miasteczko może poszczycić się zestawem atrakcji godnych o wiele większej metropolii. Jeżeli po wyczerpaniu wszystkich punktów wizyty w Doğubayazıt nie będziecie mieli dosyć, to przygoda czeka: granica z Iranem znajduje się zaledwie 35 kilometrów od miasta. Doğubeyazıt jest centrum najdalej na wschód wysuniętego okręgu administracyjnego w Turcji!

 Twierdza w Doğubayazıt

Pałac Ishaka Paszy w Doğubayazıt

Porównywany do budowli z opowieści Tysiąca i Jednej Nocy pałac Ishaka Paszy (tr. İshak Paşa Sarayı) znajduje się w okolicach miasta Doğubayazıt, w położonej na wschodzie Turcji prowincji Ağrı. Najwięcej uroku dodaje tej na wpół-zrujnowanej budowli jej lokalizacja: na niewielkim płaskowyżu pośród stromych klifów górskich, góruje nad równiną, na której horyzoncie majaczy dostojny szczyt góry Ararat.

Pałac Ishaka Paszy

Strony

Subskrybuj Turcja w Sandałach RSS