Akropol Pergameński w Bergamie

Nad współczesną Bergamą góruje wzgórze, na którym w starożytności powstał tzw. Akropol. Pod tą nazwą kryła się, na terenach objętych osadnictwem greckim, część miasta położona najwyżej, najczęściej zabudowana przez budynki o funkcjach publicznych i religijnych. Akropol w Pergamonie, w przeciwieństwie przykładowo do Akropolu ateńskiego, służył głównie mieszkańcom miasta, a nie celom kultowym. Tutaj obywatele Pergamonu przechadzali się, spotykali, załatwiali sprawy urzędowe, handlowali oraz uprawiali sport. Znaczenie antycznych zabytków Pergamonu zostało obecnie docenione przez UNESCO, które wpisało je na Listę Światowego Dziedzictwa w 2014 roku.

Akropol Pergameński w Bergamie

Czerwona Bazylika w Bergamie

Czerwona Bazylika (tr. Kızıl Avlu) to jeden z najciekawszych zabytkowych budynków w Bergamie. Jednocześnie jest stosunkowo rzadko odwiedzana przez turystów, którzy odwiedzają to miasto głównie w celu zobaczenia ruin Pergamonu, zwłaszcza górującego nad okolicą Akropolu oraz antycznego uzdrowiska czyli Asklepiejonu. Czerwona Bazylika to monumentalna świątynia, która jest jedną z największych zachowanych budowli rzymskich na terenach znajdujących się w czasach starożytnych pod wpływami kultury greckiej.

Czerwona Bazylika w Bergamie

Gömeç

W skład dystryktu Gömeç, oprócz miasta o tej nazwie, wchodzi również miasteczko Karaağaç i 9 wsi. W sumie zamieszkuje je na stałe około 12 tysięcy osób, ale liczba ludności znacząco powiększa się w sezonie letnim, kiedy to zapełniają się domki letniskowe i osiedla willowe należące do zamożnych Turków.

Widoczek z okolic Gömeç

Kościół w Priene

Niezwykłą budowlę architektoniczną możemy spotkać w Priene i nie jest ona związana z zachowanym tam miastem jońskim. To... kościół chrześcijański, zbudowany w całości z kamienia, który doskonale wkomponowuje się w krajobraz wioski i dla niewprawnego oka jest praktycznie nie do zauważenia.

Şeytan Sofrası

Najlepszy punkt widokowy w okolicach Ayvalıku to wzgórze o malowniczej nazwie Diabelski Stół (tr. Şeytan Sofrası). Swoją nazwę zawdzięcza zagłębieniu w kształcie stopy odciśniętemu w zastygniętej lawie. Według legendy to odcisk diabelskiej stopy, pozostawiony tu, gdy diabeł skakał na pobliską wyspę Lesbos. Podobno diabeł spełnia życzenia podróżnych, którzy wrzucą mu monetę, ale podejrzewamy, że tej pokusie warto się oprzeć i zaoszczędzić parę groszy, tym bardziej, że wstęp na wzgórze jest i tak płatny.

Şeytan Sofrası

Strony

Subskrybuj Turcja w Sandałach RSS