Droga do wodospadów Etler i Uçan

Jeszcze niedawno myślałem, że mam rozpoznane wszystkie wodospady regionu. Zdawałem sobie sprawę, że takich małych, kilkumetrowych jest w otaczających górach bez liku i ciężko nawet je zakwalifikować albo też bywa dużo okresowych, zależnych od pór roku i/lub opadów atmosferycznych. Ale że aż takiej wielkości wodospad pozostał prawie nie odkryty, to się naprawdę nie spodziewałem. Dobrze że są w Turcji ambitni wędrowcy, którzy ślady, a właściwie efekty swoich wycieczek umieszczają w globalnej sieci. Trafiłem w ten sposób akurat na grupkę rowerzystów, którzy byli tu niemal równy rok temu przed nami i się tym pochwalili. Ale to nie kolejne tysiące osób czy nawet miliony zaliczające oba Düdeny czy Manavgat albo któreś ze znanych i masowo odwiedzanych ruin. Takie wyprawy popieram i jak najbardziej mi się podoba. Oczywiście hity turystyczne też warto, a nawet koniecznie trzeba obowiązkowo zobaczyć. Póki jeszcze istnieją, bo tak szybko odchodzą.

Wodospad

Tragiczny kres mrzonek wieszcza

O Adamie Mickiewiczu trudno powiedzieć coś nowego i odkrywczego, w końcu nasz narodowy wieszcz zajmuje prominentne miejsce w programie nauczania szkolnego, a prawie wszyscy znają na pamięć fragmenty "Pana Tadeusza". Spróbujmy jednak pójść tropami kroków poety, które pod koniec życia zaprowadziły go do Stambułu, miasta, które okazało się być jego ostatnią ziemską przystanią.

Młodzieńcze fascynacje Orientem

Walenty Wańkowicz, Portret Adama Mickiewicza na Judahu skaleDo Turcji Mickiewicza przyciągnęły dwa powody. Po pierwsze, romantycy chętnie czerpali z nurtu orientalizmu, ale sam Mickiewicz nigdy wcześniej w Azji nie był. Jego zainteresowania orientalne widoczne były już we wczesnej młodości poety, kiedy to przyjaźnił się w Wilnie i Petersburgu z badaczami Wschodu, a nawet sam rozpoczął naukę języka perskiego. Jednak jedyną podróżą w regiony, które można określić jako dotknięte kulturą orientalną, była wyprawa na Krym w 1825 roku. Wizyta ta zaowocowała cyklem osiemnastu poematów znanych jako "Sonety krymskie". Mickiewicz zakochał się w tamtych okolicach, zachwycał się ich egzotyką, a swoje wrażenia opisał w liście do Joachima Lelewela: W Odessie prowadziło się życie oryentalne, a po prostu mówiąc próżniackie. Ale widziałem Krym! [...] Spałem na sofach Girajów i w laurowym gaiku w szachy grałem z klucznikiem nieboszczyka chana. Widziałem wschód w miniaturze.

Letoon

Letoon, znane również jako Letoön, było niegdyś najważniejszym sanktuarium oraz wyrocznią tzw. Federacji Licyjskiej. Nazwa Letoon wywodzi się od imienia bogini Latony, która właśnie w tym miejscu miała urodzić dwoje dzieci - boginię łowów Artemidę i boga sztuki Apollina. Sanktuarium Letoon połączone było ze pobliskim Ksantos Świętą Drogą, a obecnie oba te stanowiska figurują na Liście Światowego Dziedzictwa UNESCO.

Kompleks świątynny w Letoon

Do herbaty - 29 września 2015

W dzisiejszym odcinku "Do herbaty" skupimy się na wiadomościach z dziedziny archeologii i historii. Zajrzymy do położonej w regionie czarnomorskim Komany Pontyjskiej, dowiemy się, jakie rewolucyjne odkrycia zostały dokonane nad jeziorem Wan, zastanowimy się, czy podziemne miasta w Kapadocji były dziełem kosmitów i poznamy grę komputerową, w której można sterować stawiaczem min Nusrat.

Do herbaty - 29 września 2015

Do herbaty - 22 września 2015

W dzisiejszym odcinku "Do herbaty" skupimy się na przeglądzie wydarzeń kulturalnych i rozrywkowych, w których można będzie uczestniczyć jesienią tego roku w Turcji. Dowiemy się, w jaki sposób można dobrze wydać równowartość 30$, przyjrzymy się planom otwarcia nowego Parku Czekolady, poznamy parki tematyczne dostępne dla dzieci i dorosłych w Stambule, zachęcimy do uczestnictwa w festiwalu fotograficznym. Na zakończenie przekonamy się, czy najlepszym symbolem miasta Rize jest szklanka herbaty.

Do herbaty - 22 września 2015

Strony

Subskrybuj Turcja w Sandałach RSS