dwie Turcje w Sandałach...

a jakże by nie...

jedna tutaj...

druga na fejsie ...

Ja idę górą ..

a Iza doliną...

Turcja nam zakwitnie ...

ale wpierwej Izie w maju...

i jak tu żyć - panie premierze ?

===

tak na marginesie od kilku tygodni zbierałem się do takiego wpisu..

zastanawialem się jaką rolę przydzielić forumowi a jaką wersji fejsowej...

teraz już widzimy...

na teraz zapodaję pierwszy plus:

- dla forum - superoskie kompemedium wiedzy - uporządkowane aż do bólu na kolanach...

- na fejsie - wyzwalające drzemiące gdzieś tam pokłady wspomnień i świetnie podkładanych zbiorów fotografii...

---

proszę wyjść z dołka - pora na kolejny start :-)  

Odpowiedzi

Są nawet cztery Turcje w Sandałach

Tak, mamy nawet nie rozdwojenie, a roz-czworzenie jaźni: portal, na którym właśnie piszemy, oficjalny profil na FB, grupę na FB oraz profil na Google+ (mało popularny, bo nikt tam prawie nie zagląda).

Swoją drogą ta grupa na FB to nawet mi się udała: wreszcie można łatwo dzielić się zdjęciami i wspomnieniami, w doborowym gronie fascynatów i podróżników :)

Z dołka muszę się wykopać, tylko gdzie jest moja łopatka do piasku? Pewnie dzieciaki gdzieś ją zapodziały ;)

łopatką do piasku...

jak ostatnio w kawale napisałem...

bywa dla dzieciaków telefon komórkowy :-)

a dla odgarniania śniegu z posesji używać można ponoć klawiatury :-)