TIRy tranzytem przez Turcję do i z Chin...

Czytamy w necie:

„według obecnego projektu za priorytetową uznano tzw. oś południową, która przebiega przez Turcję, omijając całkowicie polskie obszary oddziaływania”. Oś południowa jest niemal gotowa (autostrada w Chinach, na terenie Kazachstanu, tunel pod dnem cieśniny Bosfor, który ma być udostępniony jeszcze w tym roku). Tranzyt Jedwabnym Szlakiem ma ruszyć pełną parą do 2015 r.

Uruchomienie szlaku może stanowić problem dla polskich przewoźników. Chińczycy zapowiedzieli, że w pierwszym rzucie do Europy wyślą flotę 4 mln ciężarówek. Polscy przewoźnicy – posiadający flotę ok. 150 tys. pojazdów – obawiają się dumpingu cenowego. W tej chwili trwa walka cenowa głównie z Rosjanami. Konkurencja z Chińczykami jest jednak nieuchronna."

Ciekawe jak na taki projekt zapatrują się władze tureckie ? Radość, czy kłopot ? A dla turystów nie tylko ciekawostka ale też i nowe okienko na świat .... Pojadą potem i autobusy i osobówki...   Tylko przez które przejscie na wschodzie wjadą do Tutcji i jaką trasą potem pojadą ? Tego na razie nie wiemy ...

 

Odpowiedzi

Jedwabny szlak

Bardzo ciekawa wiadomość. Co do trasy to artykuł przywołuje pradawne określenie 'Jedwabny Szlak'. Jadąc w tym roku na wschód od Şanlıurfy drogą E90 (D400) przez Viransehir i Nusaybin, często widzieliśmy przewijającą się na billboardach i szyldach nazwę İpek Yolu czyli właśnie Jedwabny Szlak. Droga ta wiedzie dalej do przejścia granicznego z Irakiem. Obstawiam więc tą trasę jako transferową. Droga była tam świetna i gładka, widać było, że świeżo odremontowana, a naszymi towarzyszami podróży były głównie TIRy i samochody ciężarowe.

Trasa E90 w kierunku zachodnim prowadzi do Adany, skąd odbija na północ przez góry Taurus (jest tam autostrada), do Ankary (autostrada w budowie) i dalej do Stambułu i Edirne (autostrada już jest).