relacje z wojażu / dojazd i powrót z TR...

tą drogą odpowiadam Lukromanowi na pytanie ulokowane w mojej relacji...

a jeśli kogokolwiek to jeszcze zainteresuje to też dobrze...

na forum TwS zamieściłem opisy głównie z zawojowania ( takiego symbolicznego ) trochę więcej aniżeli urlopowego ale tylko z samej Turcji jak nazwa wątku rozciągniętego do niemożebnosci wskazuje...

odcinki dojazd i powrót opisujące rozrzucone są w necie na innych formach, zgodnie z moimi ( nieraz starymi ) sympatiami...

najczęściej w postaci tak zwanych migawek fotograficznych, choć nie raz są okraszone skromnym tekstem...

z wieloletniej praktyki zauważam nieskromnie, że są dwa rodzaje podejść ( adminów i modów ) do linkowania informacji o innych forach:

- zwalczające konkurencję, nieraz aż do bólu...

- tolerujące konkurencyjne wektory, wychodząc z założenia, że wielorakość i tak się opłaci...

może się mylę, ale odnoszę wrażenie, iż administracja TwS zalicza się do tej pierwszej grupy, więc nie podejmuję ryzyka zamieszczania linków do informacji lokowanych przeze mnie na innych forach...

nie chcę widzieć Izy biegnącej z nożyczkami cenzorskimi...

( to takie zalecenie pseudoinstruktora BHP )

jeśli się mylę - proszę o sprostowanie...

a jeśli nie - to niech wpis utonie w mgle zapomnienia jak moje zapytanie o tv satelitarną w TR... 

  

 

 

    

Odpowiedzi

dobra, dobra

Ja rozumiem, ze nie chce Ci sie opisywac drogi powrotnej do Polski, ale niepotrzebnie dorabiasz do tego ideologie typu "bo administracja wytnie" . Czy ja Cie kiedys wycielam za linki zewnetrzne? Co wiecej, sama takie czasem umieszczam, tym bardziej, ze trudno na TwSie zawrzec wszystko, co jest podroznikom do szczescia potrzebne.

czyli rozumiem...

że jest pozwolenie...

biorę się za studiowanie instrukcji linkowania bo byłem z nią na bakier...

  

=== 

to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...