na marginesie jubileuszu TwS...

po powrocie  z TR - 2008 - byłem tam drugi raz a pierwszy raz aeroplanem...

zacząłem się przymierzać do TR na kolejny rok...

zdałem relację z 2008...

i szukałem nowych...

niewiele ich było...

przypadkiem wdepnąłem na TwS...

jeszcze skromnie "tam" / tu - było...

ale zaczęło się ...

trzymam kciuki za kolejną pięciolatkę...

i chyba nie tylko ja i maryla...