mosty i tunele łączące Turcję...

czytamy w Kurierze Kolejowym ( 30.06.2013 )

Obecnie w cieśninie Bosfor realizowane są dwa ogromne projekty kolejowe, które sprawią, że po raz pierwszy w historii Europa zyska bezpośrednie połączenie kolejowe z Azją Mniejszą. Jeden z projektów właśnie się rozpoczął, a drugi niedługo się zakończy.

Miesiąc temu władze Turcji uroczyście zainaugurowały budowę trzeciego mostu przez cieśninę Bosfor, łączącego europejską i azjatycką część Stambułu. Po dwóch obecnie istniejących mostach odbywa się jedynie ruch drogowy. Nowy, wiszący most o długości 1875 metrów będzie miał osiem pasów drogowych oraz dwa tory kolejowe. Będzie to zarazem najdłuższy tego rodzaju most kolejowy na świecie. Przeprawa ma być gotowa do końca 2015 roku. Wykonawcą jest konsorcjum turecko-włoskie, złożone z IC Ictas i Astaldi. Całkowity koszt inwestycji oszacowano na ponad 4,5 mld dolarów.

Natomiast na ukończeniu znajduje się, trwająca od 2004 roku budowa podwodnego tunelu kolejowego zwanego Marmaray. Projekt ten zakłada budowę 13,3- kilometrowego podziemnego łącznika pomiędzy obiema częściami miasta oraz przebudowę 63 km istniejących podmiejskich linii kolejowych. Cała trasa ma długość 76,3 km i połączy Halkali po stronie europejskiej z Gebze po stronie azjatyckiej. Tuż przy cieśninie po obu jej stronach znajdą się dwie nowe stacje: Üsküdar i Sirkeci. Całą linią, nie wyłączając części podziemnej pociągi będą pokonywały z prędkością 100 km/h. Cała inwestycja pochłonie 2,5 mld euro. Zakończenie prac budowlanych ma nastąpić w październiku 2013 r.

Obecnie w granicach miasta znajduje się jedna dwutorowa linia kończąca się dworcami czołowymi przed cieśniną Bosfor. Po stronie europejskiej jest to dworzec Sirkeci, a po azjatyckiej dworzec Haydarpasa. Pokonanie cieśniny zajmuje teraz w czasie szczytu godzinę, podczas gdy tunelem kolejowym zajmie to ok. 10-20 minut.