Zakupowe plany naszych Czytelników

Nadszedł czas podsumowania kolejnej ankiety. Tym razem zapytaliśmy naszych Gości, jaką pamiątkę zamierzają sobie przywieźć z Turcji. Odzew był szybki i zdecydowany. W stosunkowo krótkim czasie odpowiedziało nam 141 osób.

Jeżeli chodzi o wyniki, to cóż, stereotyp Turcji jako raju dziewiarsko-skórzanego trzyma się mocno. Aż 26% odpowiedzi dotyczyło skórzanej kurtki, a 17% "firmowych ubrań". Trochę szkoda, że ciągle mało kto zauważa inne atrakcyjne możliwości tureckiego handlu... A może są one zauważone i trzymane w tajemnicy? Przecież 16% osób wybrało odpowiedź "inne", lecz niestety nie dało nam znać, co zamierzają przywieźć sobie z wakacji.

Coraz więcej podróżników (16%) wydaje się doceniać zalety tureckiej kuchni i planuje nabyć w Turcji słodycze. Na pewno trudno się oprzeć przesłodkiej baklawie czy rozmaitym odmianom lokum.

Stosunkowo słabo wypadły w naszym głosowaniu wyroby jubilerskie ze złota oraz, niestety, rewelacyjne tureckie kosmetyki.

Wszystkim głosującym tradycyjnie dziękujemy i zapraszamy do udziału w nowym głosowaniu. Mamy nadzieję, że będzie gorąco, ponieważ poddamy referendum najsłynniejszych tureckich wokalistów.

Odpowiedzi

Pojutrze jade do Incekum- będę pierwszy raz w Turcji. A zamierzam kupić : skórzane rekawiczki - takie exta super !!! ciekawe czy kupię ? podrabiane kąpielówki Adidasa i podrabiane perfumy i oczywiscie przyprawy,duuuże kapary i takie różne specjały domojej kuchni a dla rodzinki ...alkohol w duzych ilościach.

Niestety przegapiłam ową ankietę, a chciałabym nadmienić, iż warto zaopatrzyć się w Turcji w herbatę, pamiątki z ceramiki i srebro :) Pozdrawiam!

Ja byłam w maju w Turcji i oczywiście przywiozłam pierożki manti ,zagęszczony sok z granatów i ponieważ mam słabość do naturalnych korali także taki sznur korali. cena była niższa niz w Polsce.Oczywiście z certyfikatem.Wyroby skorzane w duzej ilości,ale fasony mocno w tyle i jakość taka sobie.Ladna skórzana torebka w wyzszej cenie niż w Polsce Maria.

Jezeli mogę zapytać o cenę takich prawdziwych korali ( jeszcze kolor czy to czerwień bardzo żywa czy takie różowe) Bardzo jestem ciekawa bo wybieram sie własnie do Turcji Serdecznie pozdrawiam

Ja zamierzam kupić ręczniki. Kupiłam 4 lata temu i są FANTASTYCZNE. Oczywiście trzeba trochę pochodzić, nie są to najtańsze z kramu, ale wynik jest wart zachodu. No i oczywiście przyprawy. Na targu, na wagę. Ale uwaga, trzeba obserwować!. Lepiej trochę drożej, ale bez żywej wkładki. Najlepiej śledzić Turczynki. NAJGORSZE PRZYPRAWY KUPIŁAM U WYGADANEGO, (PO ANGIELSKU), MŁODEGO - wszystkie "dostały" robaków. Najlepsze, u starszego Turka, kupowane na "migi", zero problemów.