Ramazan

Jednym z pięciu filarów wiary muzułmańskiej jest przestrzeganie miesiąca postu zwanego Ramadanem (w języku tureckim jest to Ramazan). Sam post, określany z języka arabskiego jako saum obowiązuje od wschodu do zachodu słońca, a osobom go przestrzegającym nie wolno w tym czasie spożywać posiłków, pić jakichkolwiek płynów, palić tytoniu ani odbywać stosunków seksualnych. Zakazane jest nawet żucie gumy lub używanie szminki do ust, której cząstka przypadkowo mogłaby znaleźć się w ustach.

Deptak w Edirne po zachodzie słońca w czasie RamazanuDeptak w Edirne po zachodzie słońca w czasie Ramazanu

Ponieważ kalendarz muzułmański jest kalendarzem księżycowym, Ramadan jest miesiącem ruchomym względem pór roku. W ostatnich latach przypada on w porze letniej, kiedy to dni są najdłuższe i najgorętsze, a więc przestrzeganie postu całkowitego jest niesłychanie ciężkim wyzwaniem.

Warto pamiętać, że post obowiązuje muzułmanów z pewnymi wyjątkami. Wyłączone z niego są dzieci do okresu dojrzewania, osoby chore i starsze. Dodatkowo nie poszczą kobiety ciężarne, karmiące piersią oraz przechodzące menstruację. Ciekawym wyjątkiem objęci są również podróżnicy, to jest osoby przemieszczające się na odległość większą niż 23 kilometry dziennie - jest to przepis podyktowany trasą przebywaną przeciętnie przez karawanę pomiędzy kolejnymi noclegami w karawanserajach. Większość z osób wyłączonych z obowiązku postu musi odrobić go w innym, bardziej sprzyjającym czasie lub nakarmić ubogich jako rodzaj rekompensaty.

Muzułmanie wierzą, że Ramadan jest świętym miesiącem, ponieważ właśnie w tym czasie Allach objawił Mahometowi treść pierwszych wersetów Koranu. Dokładnie rzecz ujmując miało się to odbyć nocą nazywaną po arabsku Laylat al-Qadr. Przypada ona w jedną z nieparzystych nocy podczas ostatnich 10 dni trwania Ramadanu. Szczególnie pobożni muzułmanie, jeżeli mogą sobie na to pozwolić, spędzają owe 10 dni w meczecie, poświęcając czas na modlitwę i wspominanie owego wydarzenia. Pozostałych wiernych zachęca się do przeczytania w tym czasie całego Koranu.

Szczególnej wagi w okresie Ramadanu nabiera dobroczynność: wierzy się, że nagroda za ofiarowaną w tym czasie jałmużnę jest 70 razy większa niż za datki ofiarowane w innej porze roku.

Po zmierzchu muzułmanie mogą cieszyć się wieczornym posiłkiem nazywanym Iftar. Koniec miesiąca postu obchodzony jest jako wielkie święto Eid ul-Fitr, w Turcji znane jako Święto Słodyczy (Şeker Bayramı).

 

Ramazan w Turcji

 

Oficjalnie i konstytucyjnie Turcja jest państwem świeckim. Jednakże ogromna większość jej obywateli to praktykujący, mniej lub bardziej gorliwie, muzułmanie. Ramazan nie jest uznawany za święto państwowe, ale jego obchody są widoczne na każdym kroku. Reklamy telewizyjne w tym czasie pełne są nawiązań do Ramazanu, podobnie jak w Polsce w grudniu odnoszą się one do Świąt Bożego Narodzenia. Wiele supermarketów i dyskontów przygotowuje specjalną ofertę handlową na ten czas, składającą się z tzw. pakietów ramazanowych, w skład których wchodzą rozmaite produkty spożywcze - można ich użyć do przygotowania uroczystego posiłku wieczornego.

Reklama pakietu na Ramazan w dyskoncie ŞokReklama pakietu na Ramazan w dyskoncie Şok

Restauracje, często zamknięte podczas godzin dziennych, przygotowują z okazji Ramazanu specjalne menu 'iftarowe'. Ciekawa jest obserwacja, jak całkowicie pusta lokale błyskawicznie zapełniają się klientami tuż przed zachodem słońca. Owi klienci siedzą wówczas przy nakrytych stołach, często z postawionymi przed nimi gotowymi już potrawami przykrytymi folią, w oczekiwaniu na sygnał obwieszczający koniec dziennego postu.

Zamknięta z okazji Ramazanu lokanta w Çorum

Zamknięta z okazji Ramazanu lokanta w Çorum

Ten moment, przypadający około kwadransa po zachodzie słońca, obwieszcza w prawie wszystkich miejscowościach tradycyjny wystrzał armatni: wreszcie można zasiadać do jedzenia i picia!

W większości miast w czasie Ramazanu działają specjalne namioty, wydające darmowe posiłki wieczorne dla najuboższych mieszkańców. Są one często sponsorowane przez lokalne firmy. Co prawda nikt nie sprawdza w nich, kim są korzystający z dobroczynności, jednak dobrym zwyczajem jest nie korzystanie z okazji przez osoby tego niepotrzebujące.

Czas po zachodzie słońca bywa niezwykle przyjemny i przesycony radosną atmosferą. Najedzeni w końcu wierni spacerują deptakami miast długo w noc lub rozsiadają się na pogaduszki w herbaciarniach. Minarety meczetów rozświetlają się specjalnymi lampkami nazywanymi kandil.

Kiedy w końcu najedzeni wierni położą się do snu, wyrywają ich z błogiego wypoczynku wędrujący ulicami miast bębniarze. Ich zadaniem jest przebudzenie ludzi przed świtem, tak, aby zdążyli coś zjeść i wypić zanim wstanie kolejny dzień postu.

Namiot 'iftarowy' w EdirneNamiot 'iftarowy' w Edirne

Jeżeli chodzi o przestrzeganie postu, to wiele zależy od lokalizacji geograficznej i wielkości miasta. W skrócie: im większe miasto i im dalej na zachód jest położone, tym mniej osób pości i tym mniej jest to odczuwalne dla turystów.

Şeker Bayramı obchodzone jest w Turcji przez 3 dni jako święto państwowe, co oznacza, że w tym czasie nieczynne są szkoły, urzędy oraz wiele innych instytucji, włączając w to część muzeów. W czasie Święta Słodyczy rzeczywiście konsumuje się mnóstwo słodkości, którymi obdzielani są zarówno bliscy, jak i nieznajomi. Tradycyjnie składane z okazji święta życzenia brzmią Bayramınız kutlu olsun lub Mutlu Bayramlar.

Park w Antalyi - miejsce świętowania RamazanuPark w Antalyi - miejsce świętowania Ramazanu

Şeker Bayramı świętuje się w gronie rodzinnym, co oznacza, że wielu Turków przemierza znaczne odległości w celu odwiedzenia swoich krewnych i spędzenia z nimi tego święta.

 

Ramazan okiem turysty

 

Co oznacza dla turysty pobyt w Turcji w okresie Ramazanu? Dla większości osób odwiedzających ten kraj święto nie ma praktycznie żadnego znaczenia i wpływu na wypoczynek. Mówimy tu o rzeczach wczasowiczów, którzy spędzają czas w nadmorskich kurortach przeznaczonych dla osób z zagranicy, jak również o osobach odwiedzających Stambuł. W tych lokalizacjach nie doświadcza się żadnych niedogodności: restauracje i knajpki działają cały dzień, a osoby związane z obsługą turystów pracują na pełnych obrotach. Nikt się tu nie skrzywi na widok plażowicza sączącego na plaży napoje chłodzące czy przegryzającego coś na ulicy w świetle dnia.

Jednak jeżeli planujecie podróż po mniej opanowanych przez wczasowiczów rejonach Turcji, to warto wziąć pod uwagę daty, w jakich w danym roku przypada Ramadan. Czego więc można się spodziewać w tym okresie?

 

Kwestie transportowe

 

W okresie Ramazanu warto zachować szczególną ostrożność na tureckich drogach. Wielu kierowców pości, co nie sprzyja ani ich koncentracji, ani przychylnemu nastawieniu do innych uczestników ruchu drogowego. Jeżeli planujecie podróż w końcówce Ramazanu oraz podczas święta Şeker Bayramı, to przygotujcie się na ogromne korki na drogach. Jak pisaliśmy wyżej, w tym czasie wielu Turków odwiedza swoje rodziny, często zamieszkujące oddalone od metropolii wsie i miasteczka. Kierunek natężonego ruchu jest łatwy do przewidzenia: przed Świętem Słodyczy zapchane są drogi prowadzące ze Stambułu oraz z Ankary w kierunkach peryferyjnych, a po Święcie Słodyczy - zakorkowane są pasy ruchu prowadzące w stronę Stambułu i Ankary. Na własne oczy widzieliśmy tuż przed Şeker Bayramı ciągnący się na długości 20 kilometrów korek na trzypasmowej autostradzie. Znajdujące się na tym odcinku stacje benzynowe wyglądały jak po przejściu huraganu.

Sporym problemem w tym czasie jest również przekroczenie tureckiej granicy lądowej: ogromna rzesza Turków żyjących w krajach Europy zachodniej przyjeżdża na święto w rodzinne strony, dość skutecznie zapychając przejścia graniczne. Tuż po Święcie Słodyczy byliśmy zmuszeni do zawrócenia z największego lądowego przejścia między Turcją a Bułgarią (Kapıkule/Kapitan Andreevo), kompletnie zatkanego samochodami na zachodnich numerach rejestracyjnych kierowanymi przez Turków wracających do domów.

Są również pewne plusy równoważące minusy podróżowania tureckimi drogami w tym czasie: w 2011 roku przez 10 dni - od końcówki Ramazanu aż po koniec Święta Słodyczy zazwyczaj płatne autostrady były całkowicie darmowe, a czytniki kart KGS zazwyczaj pobierające opłaty życzyły kierowcom Mutlu Bayramlar.

Jeżeli planujecie podróżować po Turcji samolotami/autokarami/pociągami to problemy transportowe w okresie Ramazanu również mogą okazać się dotkliwe. Z powodu zwiększonego natężenia ilości podróżnych w tym czasie warto rezerwować wymienione środki transportu ze sporym wyprzedzeniem. Poza Ramazanem jest to zazwyczaj całkowicie zbędne.

Z plusów: w niektórych miastach z okazji Święta Słodyczy komunikacja miejska jest darmowa. Zaobserwowaliśmy to przykładowo w Tekirdağ.

 

Kwestie noclegowe

 

Tutaj również podróżników czekają spore utrudnienia. Wiele hoteli i pensjonatów jest w okresie Święta Słodyczy w pełni obłożonych. Jeżeli nie posiadacie rezerwacji, to znalezienie wolnego pokoju może wymagać nieco więcej wysiłku niż zazwyczaj. Zresztą nawet z rezerwacją nie istnieje gwarancja, że będzie czekać miejsce. Doszły nas nawet słuchy, że w przypadku grup turystów zorganizowanych może nastąpić nieoczekiwana zmiana wybranego hotelu na inny, a jedynym wytłumaczeniem bywa stwierdzenie faktu, że są święta.

Zakładając, że znaleźliście pokój w hotelu pozostaje jeszcze kwestia wyżywienia. Wiele hoteli oferuje w cenie noclegu śniadanie, ale w czasie Ramazanu nie jest to takie pewne. Z naszego doświadczenia możemy stwierdzić, że w pewnych hotelach problemu nie było, a z podawanego (po wschodzie słońca) śniadania korzystali zarówno cudzoziemcy, jak i Turcy - przykładem niech będzie tu Edirne. W innych miastach bywało różnie: czasami śniadanie było serwowane przez wyglądającą na wygłodniałą obsługę i konsumowane gdzieś w ukryciu za filarem, aby nie drażnić poszczących. Jednak czasami okazywało się, że śniadania nie będzie. W tym wypadku warto negocjować cenę noclegu, zaznaczając, że podawana była z wliczonym śniadaniem. Jeżeli wydaje się Wam to niestosowne, to przypominamy o obowiązujących odstępstwach od postu, obejmujących podróżnych.

 

Kwestie żywieniowe

 

Z jedzeniem 'na mieście' i w drodze podczas Ramazanu bywa krucho. Sporo restauracji, zarówno w miastach, jak i przy trasie podróży, na stacjach benzynowych, jest wówczas zamknięta na głucho od świtu do zmierzchu. Wyjątek stanowią międzynarodowe sieci fast-food, ale ileż można żywić się hamburgerami... Trafiają się również czynne lokanty przydrożne, przeznaczone dla kierowców podróżujących na długich trasach, i jeżeli uda się taką znaleźć, to należy się cieszyć i korzystać z dobrodziejstw kuchni tureckiej.

Ramazan w tureckim Burger Kingu

Ramazan w tureckim Burger Kingu

Wiele restauracji otwiera się po zachodzie słońca, ale wówczas zapełniają się błyskawicznie wyposzczoną klientelą i trudno w nich o wolny stolik. Jeśli uda się go zdobyć, to spożywanie posiłku może być bardzo miłym przeżyciem tej radosnej chwili zakończenia całodziennej głodówki.

Czasami, z powodu znikomych obrotów, zdarza się, że serwowane potrawy są niepierwszej świeżości. Dotyczy to zwłaszcza lokali otwartych przez cały dzień, w których stołuje się o wiele mniej osób niż zazwyczaj: mniejsze obroty równają się dłuższemu oczekiwaniu potraw i składników na kupujących.

Informacja o zamknięciu lokalu z okazji Ramazanu w EdirneInformacja o zamknięciu lokalu z okazji Ramazanu w Edirne

Również przybywając zbyt późno do restauracji należy liczyć się z tym, że większość dań została już wymieciona tuż po zachodzie słońca - nam zdarzyło się trafić na paskudnie rozwodnioną zupę gdzieś na trasie za Ankarą.

 

Kwestie pozostałe

 

Ramazan to czas próby, zarówno dla poszczących wiernych, jak i dla turystów. Dla tych drugich jest to sprawdzian z umiejętności wczucia się w sytuację osoby, która przy 40-stopniowym upale stara się wypełniać swoje obowiązki, a od 10 godzin nie napiła się nawet łyczka wody (o zaciągnięciu się tak uwielbianym przez większość Turków papierosem nie wspominając). Empatia nakazuje nie afiszować się z tym, że post nas nie dotyczy. Nie oznacza to, że należy solidarnie pościć - warto natomiast zachować dyskrecję przy konsumpcji. Nie warto również urządzać scen z powodu nieczynnej knajpki czy zamkniętego muzeum.

Meczet Selimiye i namiot 'iftarowy' w Edirne

Meczet Selimiye i namiot 'iftarowy' w Edirne

Przypominają mi się opowieści z lat 80-tych, kiedy to polscy specjaliści pracowali w Turcji przy budowie elektrowni m. in. w Yatağanie. W czasie Ramazanu zdarzało się wiele poważnych wypadków spowodowanych skrajnym wyczerpaniem tureckich robotników, którzy z jednej strony chcieli zarobić pracując na wysokości, a z drugiej strony - skrupulatnie przestrzegali postu. Podobno zmuszano ich do zjedzenia przed pracą miski zupy... Szczerze mówiąc mam mocno mieszane uczucia co do takich sytuacji.

Wracając do realiów XXI wieku: Ramazan to niezwykle ciekawy czas i wydaje się, że warto na własne oczy przekonać się, jak jest obchodzony w Turcji. Nawet jeżeli ceną, jaką się za to zapłaci są obowiązkowe pobudki nad ranem, gdy pod oknami hotelu przemaszeruje bardzo gorliwy bębniarz.

Odpowiedzi

Ramazan w Kusadasi

To wszystko, co Iza napisała, to prawda. Ramazanu nie należy sie bać, w kurortach - np. w Kusadasi - przeciętny turysta nie zauwazy nawet różnicy, wszystko jest potwierane i - mówiąc szczerze - bardzo niewiele osób przestrzega postu. Ale już jadąc 50 km w głąb lądu, dostrzeżemy poszczących Turków.

Zwróciłabym uwagę na dwie rzeczy dotyczące ramazanu w Kusadasi - jak mniemam, w innych kurortach jest podobnie:

1. z chwilą zachodu słońca lokalne restauracje - te nie dla turystów - są oblegane przez osoby poszczące. W tym okresie serwuje się zresztą tylko kilka rodzajów potraw, nie tak, jak w ciągu całego roku - szeroka paletę. W restauracjach dla turystów, nie widac różnicy. Także w tym czasie, jeżeli ktoś chce zjeść kolację w typowo lokalnej restauracji, musi liczyć sie z brakiem wolnego stolika i z uboższą niż zazwyczaj ofertą.

2. W trakcie ramazanu co wieczór miasto organizuje specjalne przedstawienia - są to np. derwisze tańczący, czy inne wystepy nawiązujące do kultury otomańskiej. Jest to niezwykle ciekawe zjawisko, w Kusadasi przedstawienia te zaczynają się co wieczór około 22. - na promenadzie lub w porcie.

zamieszkajwturcji