Laodycea - niebo nam sprzyjało ;)

Nasza relacja z wyjazdu do Laodycei powinna się zacząć od słów "niebo nam sprzyjało":

  1. mieliśmy fantastyczna pogodę, jak na koniec stycznia,
  2. niebo było naszym sprzymierzeńcem w robieniu zdjęć z malowniczymi chmurami,
  3. pora lunchu - wszyscy pracownicy poszli jeść ;) a my dotarliśmy wszędzie, nawet w najdalsze zakamarki, normalnie niedostępne dla zwiedzających,
  4. pusto.... byliśmy jedynymi zwiedzającymi na tych bezkresnych wzgórzach Laodycei,
  5. wreszcie... no Niebo, czyli Bogowie opiekujący się miejscem tak wyjątkowym, jak jeden z Siedmiu Kościołów Apokalipsy.

Zieleń - wyjątkowa w tym miejscu, gdyż właśnie spadł deszcz, w oddali Pamukkale widoczne ze wzgórza, i prawdziwy śnieg na otaczających to magiczne miejsce wzgórzach gór Taurus.

Ogrom tego miejsca przytłacza przeciętnego turystę. Jeśli chcecie zwiedzić to miejsce, to na w miarę dokładne zwiedzanie trzeba przeznaczyć 4 godziny.

jeden z dwóch teatrówJeden z dwóch teatrów

Nie będziemy tutaj pisać historii miejsca, gdyż można ją znaleźć pod tym linkiem. Napiszemy natomiast kilka naszych prywatnych spostrzeżeń.

Przeczytajcie więcej o Laodycei.


Niesamowite wrażenie wywarła na nas Droga Syryjska, której nawierzchnia zachowała się niemal nienaruszona.

Droga SyryjskaDroga Syryjska

Jednakże nie można tego samego powiedzieć o kolumnach ciągnących się wzdłuż niej, pozbieranych dość przypadkowo z różnych porządków architektonicznych. Kłuje to w oczy historyka sztuki towarzyszącego mi w tej podróży, który z natury jest także przeciwnikiem rekonstrukcji, a tu ona następuje dość intensywnie. Jednak Turcy używają do rekonstrukcji szlachetnych materiałów - np. alabaster - a nie, jak Grecy - betonu udającego oryginał. Rekonstrukcja ta, wyraźnie uczytelnia, gdzie nastąpiła współczesna ingerencja.

Jednakże, jest smutniejsza konstatacja: sądząc po ilości pracowników i używanego sprzętu, to miejsce za kilka lat będzie nie do poznania i straci swój niezwykły charakter. Dlatego, jeżeli ktoś chce zobaczyć to miejsce w jego naturalnej prostocie, to powinien się spieszyć.

Uwagi praktyczne: bilet kosztuje 10 TL, weźcie wodę! niezależnie od pory roku!

ŁaźnieŁaźnie

StadionStadion

Ciekawie umieszczone lustro do oglądania fryzówCiekawie umieszczone lustro do oglądania fryzów

Odpowiedzi

Dziękuję za świetny fotoreportaż z Laodycei! Zachęcony nim chyba zaplanuję nawiedzenie tego fascynującego miejsca. Może się uda?

 

Wojciech M.

jakaś taka "bezludna" mi się zdaje...

czy nie spotkaliście przypadkiem na Drodze Syryjskiej przewodniczki imieniem Paulina ?

:-)

=== 

to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...

Jacky mój drogi,  jest środek zimy! w Turcji nie ma turystów. Paulina miała szczęście i oprowadzała jednego turystę ;)

www.zamieszkajwturcji.pl

oglądając taki reportaż...

ale Paulina była tam też jako turystka...

więc mamy już liczbę mnogą...

bo przewodniczka też jest turystką i my się z tego cieszymy... 

=== 

to przyjemne żyć marzeniami twardo stąpając po ziemi...

Byłem tu pierwszy raz w 2005r kiedy dopiero zaczynały sie wykopki.

po wzgórzu hulał wiatr a gdzie nie gdzie widac było archeologów.

W 2009r prace trwały w najlepsze, wielkie dźwigi podnosiły kamienne elementy, turkotały betoniarki a robotnicy uwijali się jak w ukropie.

Teraz  widać juz pierwsze efekty. Chociaz można miec watpliwości czy o to chodzi. Wyjdzie z tego taki pałac w Sardes. Lśniący nowością.

Z drugiej strony Starówka w Warszawie to  też rekonstrukcja a przyjezdni zachwycaja się jak doskonale ja odbudowano.

Ale nawet jak nie jestesmy zwolennikami  rekonstrukcji, warto odwiedzić Laodyce. Chociazby dla widoku na Pamukkale albo zachodu słońca.