Dzieje Frygów

Czy znacie legendę o królu Midasie, który wszystko, czego dotknął, zamieniał w złoto? Podobnie, jak ma się rzecz z Krezusem, również Midas jest postacią historyczną - był władcą krainy zwanej Frygią w VIII wieku p.n.e.


Geografia


Starożytne królestwo Frygii położone było w centralnej Anatolii, między Bitynią, Myzją, Lidią, Karią, Licją, Pamfylią, Lykaonią i Galacją.

Stolicą Frygii był Gordion. Kraina ta słynęła z rolnictwa i hodowli bydła, jak również kopalni złota oraz kamieniołomów, w których wydobywano marmur. Akropol Gordionu w YassıhöyükAkropol Gordionu w Yassıhöyük

Dowiedz się więcej o stolicy Frygii - Gordionie.


Powrót do spisu treści


Pochodzenie Frygów


Frygowie byli ludem indoeuropejskim, spokrewnionym z Trakami. Najprawdopodobniej przybyli do Anatolii z zachodu, z południowych Bałkanów, gdzie znani byli (według Herodota) jako Brygowie.

Ich emigracja na wschód zbiegła się w czasie z okresem rozkwitu Troi, której Brygowie byli sprzymierzeńcami. Zazwyczaj jako umowną datę ich migracji przyjmuje się rok 1200 p.n.e. Osadnictwo frygijskie miało miejsce na ziemiach wówczas należących do Hetytów, w zakolu rzeki Halys (obecnie Kizilirmak), czyli w pobliżu współczesnej stolicy Turcji - Ankary.

Akropol Gordionu w YassıhöyükAkropol Gordionu w Yassıhöyük

Powrót do spisu treści


Zarys historyczny


Frygia rozkwitła jako królestwo w VIII wieku p.n.e. Jej stolicą był Gordion (obecnie Yassıhöyük), położony około 80 km na południowy-zachód od Ankary. Królestwo frygijskie nie cieszyło się długo potęgą i niezależnością - już około 690 roku p.n.e. podbili je Kimerowie, następnie Lidyjczycy, potem Persowie pod wodzą Cyrusa, a w końcu armia Aleksandra Macedońskiego.

W swoich dziejach Frygia znajdowała się również pod kontrolą dynastii Attalidów z Pergamonu, a następnie, jak i pozostałe państewka Azji Mniejszej, stała się częścią Imperium Rzymskiego.

Powrót do spisu treści


Język frygijski


Język frygijski należał do indoeuropejskiej grupy języków, a najbliżej był spokrewniony z językami greckim i trackim. Natomiast alfabet, w którym był zapisywany, zbliżony był do fenickiego.

Na frygijskie słownictwo największy wpływ wywarły języki: hetycki, luwijski, galacki i grecki. Przykładowe słowa w języku frygijskim to: brater (brat), mater (matka) i meka (wielki).

Ostatnie wzmianki o tym języku pochodzą z V wieku n.e., a lingwiści zakładają, że przetrwał on do VI lub VII wieku n.e., kiedy to w końcu ustąpił miejsca grece.

Inskrypcje frygijskie z Muzeum Gordionu w YassıhöyükInskrypcje frygijskie z Muzeum Gordionu w Yassıhöyük

Powrót do spisu treści


Religia


Na górskich terenach Frygii zrodził się kult "Wielkiej Matki", po frygijsku Matar Kubileya, czyli Kybele - jak nazywali ją później Grecy i Rzymianie. Oryginalna nazwa oznaczała prawdopodobnie "Matkę z Gór".

Relief przedstawiający boginię Matar z Muzeum Gordionu w Yassıhöyük

Relief przedstawiający boginię Matar z Muzeum Gordionu w Yassıhöyük

W wyobrażeniach frygijskich Kybele była najczęściej przedstawiana jako kobieta ubrana w długą suknię z pasem oraz nosząca na głowie wysoki, cylindryczny "kapelusz", czyli tak zwany polos. Często przedstawiana jest w pozycji siedzącej, a jej jedna ręka spoczywa na głowie lwa, podczas gdy druga trzyma instrument muzyczny nazywany tympanon, przypominający tamburyn.

Innym bóstwem czczonym przez Frygów był Sabazios - bóg nieba, przedstawiany na koniu. Chociaż Grecy utożsamiali go z Zeusem, właśnie jeździecka poza odróżniała go od gromowładnego władcy Olimpu.

Powrót do spisu treści


Kultura i sztuka


Do rozwoju kultury europejskiej Frygowie przyczynili się tworząc tzw. skalę frygijską, jedną z trzech skal muzycznych używanych przez starożytnych Greków. Uważana była ona za skalę odpowiednią dla muzyki wojskowej.

Innym muzycznym osiągnięciem Frygów był instrument muzyczny nazywany aulos, na który składały się dwie niezależne piszczałki. Mitologicznym wynalazcą tego instrumentu był satyr Marsjasz, który wykorzystał do jego budowy poroże jelenia. O samym Marsjaszu słyszał zapewne w Polsce każdy absolwent szkoły średniej, którego zmuszono do analizy wiersza Zbigniewa Herberta pod jednoznacznym tytułem "Apollo i Marsjasz".

Tym wszystkim, którzy wyparli z pamięci ów utwór przypominamy w wielkim skrócie historię nieszczęsnego satyra Marsjasza. Był on tak pewny swoich umiejętności muzycznych, że wyzwał na pojedynek samego Apollina. Gdy przegrał pojedynek (Apollo nieco nagiął jego zasady), został za swoją pychę ukarany poprzez powieszenie na sośnie i obdarcie ze skóry.

Ceramika wczesnofrygijska z Muzeum Gordionu w Yassıhöyük

Ceramika wczesnofrygijska z Muzeum Gordionu w Yassıhöyük

Obejrzyj eksponaty frygijskie wystawione w Muzeum Gordionu w Yassıhöyük.


Powrót do spisu treści


Węzeł gordyjski


Najbardziej znaną historią, związaną z miastem Gordion, jest opowieść o węźle gordyjskim. Początki tej opowieści sięgają mitologicznych czasów, gdy Frygia nie miała władcy i była pogrążona w chaosie wojny domowej.

W owych czasach żył wieśniak zwany Gordiosem, któremu wyrocznia przepowiedziała, ze pewnego dnia zostanie królem. Inna przepowiednia głosiła natomiast, że królem Frygii zostanie człowiek, który jako pierwszy wjedzie do miasta zwykłym wozem zaprzężonym w woły. Oczywiście obie przepowiednie doskonale się uzupełniały i Gordios został królem Frygii.

Jego wóz został zachowany na pamiątkę tych wydarzeń na akropolu nowej stolicy Frygii - Gordionu, założonej rzecz jasna przez Gordiosa. Słynny węzeł , wykonany z dereniowego łyka, łączył jarzmo i dyszel wozu.

Wiele wieków później, gdy Aleksander Wielki zatrzymał się w Gordionie w trakcie swojego triumfalnego pochodu na podbój Persji, został zaintrygowany wyszukanym węzłem łączącym dwa elementy wozu wotywnego. Istnieją dwie wersje tej historii. Według pierwszej, nie mogąc rozwiązać węzła, przeciął go mieczem. Według drugiej - wyciągnął dyszel, rozłączając dwie części wozu.

A co z przepowiednią, która głosiła, że człowiek, który rozwiąże węzeł gordyjski, zostanie władcą Azji? Najprawdopodobniej ta część opowieści została sfabrykowana przez samego Aleksandra lub jego biografów.

Powrót do spisu treści


Król Midas - człowiek-legenda


Zaczniemy od faktów historycznych, a następnie przejdziemy do mitu, ponieważ król Midas był osobą, która, chociaż rzeczywiście żyła i panowała we Frygii, obrosła z upływem czasu w legendę przyćmiewającą realnego władcę.

Tzw. tumulus króla Midasa w YassıhöyükTzw. tumulus króla Midasa w Yassıhöyük


Midas jako władca Frygii


Najbardziej wiarygodne informacje o słynnym frygijskim władcy - Midasie, pochodzą ze współczesnych mu zapisów asyryjskich pomiędzy 717 i 709 rokiem p.n.e. Według informacji w nich zawartych Midas stanowił zagrożenie dla asyryjskiego władcy Sargona, ponieważ snuł intrygi przeciwko niemu wciągając w swoje plany satelickie królestwa Asyrii. Po ostrzegawczej inwazji asyryjskiej na Frygię Midas zaprzestał knowań i złożył Sargonowi trybut.

Ojciec historii - Herodot - również wspomina o królu Midasie. Pisze on, że podczas wizyty w Delfach, w sanktuarium Apollina, widział tam tron złożony jako dar wotywny przez Midasa. Znaleziska archeologiczne zdają się potwierdzać słowa Herodota, gdyż znaleziono w Delfach fragmenty umeblowania w stylu anatolijskim. Z kolei Arystoteles wspomina, że Midas poślubił córkę greckiego władcy miasta Kyme, położonego na zachodnim wybrzeżu Azji Mniejszej.

W 1969 roku archeologowie z Uniwersytetu w Pensylwanii podczas prac wykopaliskowych prowadzonych w starożytnym mieście Gordion, odkryli komorę grobową usytuowaną w sercu jednego z tumulusów (kopców w kształcie stożka), nazywanego wielkim. W komorze, datowanej na VIII wiek p.n.e. znajdowały się pozostałości uczty pogrzebowej oraz duża kolekcja naczyń z epoki żelaza. Na drewnianym łożu w kącie komory leżał natomiast szkielet mężczyzny. Chociaż nie istnieją żadne dowody ani inskrypcje pozwalające zidentyfikować owego mężczyznę, tumulus został nazwany "grobem Midasa". Obecnie uważa się, że jest to grób władcy rządzącego Frygią na długo przed Midasem.


Legenda króla Midasa


Tyle faktów. O wiele więcej można się o Midasie dowiedzieć z przekazów mitologicznych. Według popularnego przekonania Midas był adoptowanym synem króla Gordiosa i samej bogini Kybele.

Jego hobby było ogrodnictwo, a stworzony przez Midasa ogród różany sam przeszedł do legendy, jako miejsce pojmania posłańca Hermesa bądź Dionizosa - Sylena. Według innej wersji mitu Sylen nie został złapany w ogrodzie, a zaledwie znaleziony, gdy leżał spity do nieprzytomności między krzewami różanymi.

Midas, rozpoznawszy Sylena jako posłańca bogów, podjął go z niezwykłą gościnnością, a następnie odtransportował do Lidii, do Dionizosa. W podzięce Dionizos obiecał spełnić dowolne życzenie Midasa, a ów, wiedziony zachłannością poprosił, by wszystko, czego się dotknie, zmieniało się w złoto.

Co miało być źródłem bogactwa, stało się wkrótce przekleństwem. Midas nie mógł jeść ani pić, ponieważ również pokarmy i napoje pod jego dotykiem zmieniały się w złoto. Wybłagał więc u Dionizosa ratunek, którym okazało się obmycie w wodach rzeki Pactolus. Była to ta sama rzeka, której legendarne bogactwa zawdzięczał Krezus, władca Lidii.

Po tych ciężkich przeżyciach Midas porzucił marzenia o bogactwie i postanowił cieszyć się życiem na wsi. Podczas tych agroturystycznych wczasów znowu wpakował się w kłopoty, gdy zgodził się sędziować w pojedynku muzycznym pomiędzy Apollinem i Marsjaszem, o którym wspominałam powyżej. Midas, jako jedyny, ośmielił się twierdzić, że muzyka Marsjasza przewyższała dokonania Apolla. W "nagrodę" Apollo obdarzył go parą oślich uszu, które pechowy król był zmuszony ukrywać pod nakryciem głowy.

Powrót do spisu treści


Czapka frygijska


Poznając historię rewolucji francuskiej w XVIII wieku, często napotykamy się na odwołania do nakrycia głowy, nazywanego czapką frygijską lub czapką wolności. Czy istnieje jakiś związek pomiędzy tą czapką a starożytnymi Frygami?

Oczywiście, że tak. Nakrycie głowy w kształcie stożka, z opadającym do przodu szpicem, przebyło długą drogę w czasie i przestrzeni. Z Frygii zawędrowało najpierw do Grecji, a następnie do Rzymu, gdzie otrzymało swoje symboliczne znaczenie. Czapkę frygijską otrzymywał bowiem niewolnik w chwili wyzwolenia.

Prawdziwą karierę czapka zrobiła jednak dopiero w czasach nowożytnych, właśnie w czasie rewolucji francuskiej, kiedy była noszona głównie przez sankiulotów. Obecnie symbol Francji - Marianna nosi czapkę frygijską. Czapka występuje również na monetach i banknotach wielu krajów, w tym Stanów Zjednoczonych.

Jeżeli nie jesteście pewni, jak wygląda taka czapka, to obejrzyjcie choć jeden odcinek Smerfów - sympatyczne ludziki noszą czapeczki wzorowane na frygijce.

Powrót do spisu treści

Obejrzyj eksponaty frygijskie, w tym pochodzące z Gordionu, w galerii zdjęć z Muzeum Archeologicznego w Istanbule.