Arsameia nad Nymphaios

Położenie: 
Współrzędne: 
37.943453, 38.655347
Zabytek lub zabytki: 
perskie, greckie

Arsameia, położona u stóp góry Nemrut, to jedno z tych magicznych miejsc położonych w Turcji, które kryją się w cieniu słynniejszych atrakcji turystycznych, zlokalizowanych w pobliżu. Podczas gdy szczyt Nemrutu zapełnia się międzynarodowym tłumem, zwłaszcza o wschodzie i zachodzie słońca, ruiny starożytnej Arsamei czekają cichutko, żeby ktoś się przy nich zatrzymał. Niewątpliwie jest to z korzyścią dla tych szczęśliwców, którzy do Arsamei zawitają, gdyż będą mogli w ciszy i spokoju kontemplować wspaniałe reliefy, eksplorować tunele i podziwiać malownicze widoki ze Akropolu letniej stolicy Królestwa Kommageny.

Relief przedstawiający uścisk dłoni między Heraklesem a Mitrydatesem, stanowisko III w Arsamei

Zarys historii

Warto pamiętać, że pełna nazwa miejsca, o którym tutaj mowa, brzmi Arsameia nad Nymphaios, co odróżnia ją od drugiej Arsamei - nad Eufratem, obecnie znanej jako Gerger. Obie Arsameie zawdzięczają swoją nazwę pochodzącemu z Armenii królowi Arsamesowi. Sięgnął on po władzę około roku 260 p.n.e., w burzliwym okresie Wojen Syryjskich. Rozgrywały się one pomiędzy Imperium Seleucydów a Królestwem Egiptu rządzonym przez Ptolemeuszy czyli pomiędzy państwami będącymi spadkobiercami rozległego, lecz krótkotrwałego imperium Aleksandra Macedońskiego. Wojny Syryjskie toczyły się na terenie Celesyrii, obejmującej tereny Syrii i południowej Anatolii, w III i II wieku p.n.e. Ten długotrwały konflikt stanowił ogromne obciążenie dla obu stron, wyczerpywał ich zasoby ludzkie i materialne, oraz umożliwiał lokalnym władcom podjęcie udanych prób objęcia kontroli nad fragmentami teatru wojen. Jednym z nich był właśnie Arsames, który założył Królestwo Kommageny. Oczywiście, wszystkie te lokalne spory ostatecznie doprowadziły do podboju i podziału terenów spornych pomiędzy Rzymem i Partią.

Postać Arsamesa, założyciela obu Arsamei, jest owiana tajemnicą. Poznajemy go dzięki inskrypcjom odkrytym na terenie Arsamei nad Nymphaios. Zapewne można go utożsamiać z opisanym przez greckiego autora Poliajnosa królem Armenii, który udzielił wsparcia Antiochowi Hieraksowi - młodszemu bratu króla Seleukos II Kallinikos. Antioch zbuntował się przeciwko niemu, wygrał starcie pod Ankarą, ale ostatecznie przegrał wojnę o władzę, uciekł do Egiptu, gdzie zginął zamordowany przez rabusiów. Budowa twierdzy w Arsamei przez Arsamesa byłaby w tym świetle uzasadniona działaniami wojennymi przeciwko Seleukosowi.

Kommagena pojawia się ponownie na kartach historii około 160 roku p.n.e., kiedy to seleukidzki gubernator Kommageny - Ptolemeusz - postanowił uniezależnić się od zwierzchników i uczynił Kommagenę niezależnym królestwem. Ów Ptolemeusz wywodził swoje pochodzenie od króla perskiego Dariusza I Wielkiego. Jego potomek, król Mitrydates I Kallinikos, skłonił się jednak bardziej w kierunku kultury hellenistycznej. Zawarł sojusz z Seleucydami i poślubił córkę króla Antiocha VIII, Laodikię Thea Filadelf. Ich syn objął tron Kommageny jako Antioch I Theos Dikajos Epifanes Filoromajos Filhellen. Dzięki królewskiemu pochodzeniu obojga mógł poszczycić się wspaniałym rodowodem, ale zapewne zostałby całkowicie zapomniany, podobnie jak i jego królestwo, gdyby nie program budowlany, który zainicjował. To dzięki jego szalonej wizji można obecnie podziwiać zachód słońca na górze Nemrut w towarzystwie monumentalnych posągów. Ponadto, to Antioch I wzniósł w Arsamei hierothesion dla swojego ojca, króla Mitrydatesa I.

Jednakże, w przeciwieństwie do hierothesionu na tumulusie Karakuş, Arsameia nie była jedynie miejscem pochówku członków rodziny królewskiej. Królestwo Kommageny posiadało trzy główne miasta: Samosatę i dwie Arsameie. Samosata, założona została w III wieku przez Samosa, satrapę perskiego, od imienia którego pochodziła jej nazwa. Jednakże za panowania Antiocha I, jej nazwa brzmiała Antiochia Kommageńska, z powodu, który wydaje się być oczywisty, zwłaszcza w przypadku władcy cierpiącego na nieuleczalną megalomanię. Była to główna stolica królestwa, ale w okresie letnim władca przenosił się od pałacu, który znajdował się w Arsamei nad Nymphaios. Podwójny szczyt wzgórza, na którym zbudowano Arsameię, został otoczony murem obronnym. Jedna z pozostawionych przez Antiocha I inskrypcji informuje, że rozbudował on także pałac, położony na samym szczycie.

Arsameia była zamieszkana zapewne aż do kresu istnienia Królestwa Kommageny, czyli do panowania cesarza Wespazjana, który włączył jej tereny do Imperium Rzymskiego w 72 roku n.e. Wkrótce później, żołnierze z legionu XVI Flavia Firma wykorzystali zabudowania tego antycznego miasta jako kamieniołom. Materiały posłużyły do budowy Mostu Cendere, podobnie jak kolumny z tumulusa Karakuş.

Prace wykopaliskowe

Istnienie Arsamei zostało odkryte przez przypadek. W 1951 roku niemiecki archeolog Friedrich Karl Dörner prowadził badania na górze Nemrut. Lokalny mieszkaniec zachęcił go do wybrania się w miejsce, znane w okolicy jako "Kamień z Obrazem". Po bliższym przyjrzeniu się temu okazowi, Dörner stwierdził, że jest to relief przedstawiający boga Mitrę. Dalsze prace pozwoliły na odsłonięcie świetnie zachowanej inskrypcji, która umożliwiła identyfikację miejsca jako Arsamei nad Nymphaios, letniej stolicy władców Kommageny. Pierwsza runda systematycznych prac archeologicznych pod kierownictwem Dörnera rozpoczęła się w 1953. W latach 1953-1956 zespół Dörnera, we współpracy z amerykańską archeolog Theresą Goell, odkrył znane nam obecnie reliefy i tunele Arsamei.

Zwiedzanie

Trasa zwiedzania Arsamei wiedzie stromo pod górę, zygzakowatą ścieżką, która najprawdopodobniej pokrywa się z dawną drogą procesyjną. Odkrywca Arsamei, Friedrich Karl Dörner, opisał najważniejsze miejsca przy tej trasie jako stanowiska I, II oraz III, jednak z niezrozumiałych powodów, ich numeracja nie odzwierciedla kolejności zwiedzania.

Kierując się z parkingu w kierunku zachodnim, najpierw docieramy do stanowiska II (37.942721, 38.656588). Najbardziej charakterystycznym monumentem, który się tam znajduje, jest tzw. Relief Mitry, od którego rozpoczęło się zainteresowanie badaczy Arsameią. Zachowała się jedynie jego prawa połowa, przedstawiająca boga Mitrę. Relief ukazuje charakterystyczne promienie słoneczne, rozchodzące się z jego głowy, ponieważ był on bóstwem solarnym. Mitra nosi czapkę frygijską, oryginalnie kojarzoną z anatolijskim kultem Attisa, kochanka bogini Kybele. W dłoni Mitry znajduje się wiązka gałązek, znana jako barsom i wykorzystywana przez kapłanów w rytuałach oczyszczających. Tył bloku kamiennego, w którym wykuto postać bóstwa, pokryty jest inskrypcjami.

Relief Mitry od frontu, stanowisko II w Arsamei

Z lewej połowy płaskorzeźby znaleziono jedynie fragment ramienia, które jego odkrywca, Dörner, zidentyfikował jako ramię królewskie, z powodu stylu szat. Jednakże nie wiadomo, czy relief przestawiał Antiocha I czy też jego ojca Mitrydatesa I. Cała scena przedstawiała zapewne uścisk dłoni pomiędzy bóstwem a władcą, a nazywana jest fachowo dexiosis. Na terenie Królestwa Kommageny zachowała się wiele podobnych reliefów, świadczących o megalomanii tamtejszych władców, stawiających się na równi z bogami. Obecny wygląd reliefu jest wynikiem rekonstrukcji wykonanej przez Dörnera, który złożył dolną połowę i górne ćwiartki boga Mitry.

Relief Mitry, inskrypcja z tyłu, stanowisko II w Arsamei

Kontynuując spacer na zachód, natrafiamy na stanowisko I (37.942936, 38.655357). W zboczu górskim znajduje się tu kilka naturalnych jaskiń, wykorzystywanych przez ludzi w czasach prehistorycznych. Ponadto, w skale wykuta została monumentalna nisza o łukowym sklepieniu. W głębi niszy wykuty jest tunel, prowadzący w dół po 14 schodach do pionowej sztolni. Podobno na jej końcu znajduje się komnata na planie kwadratu o boku 8 metrów i wysokości 9 metrów. Jej istnienia nie można potwierdzić podczas zwiedzania, ponieważ ze względów bezpieczeństwa na końcu schodów znajduje się solidna krata. Co do funkcji tej komnaty, badacze nie są zgodni. Dörner twierdził, iż była to świątynia boga Mitry czyli tzw. mithraeum. Istnieją również teorie, że była to komnata grobowa króla Mitrydatesa I Kallinikosa.

Monumentalna nisza, stanowisko I w Arsamei

Po lewej stronie wejścia do tunelu, stoi kolejny relief przedstawiający dexiosis, zachowany w bardzo słabym stanie. Również w tym przypadku możliwa była identyfikacja stojącego po prawej stronie boga Mitry, wyróżnionego promienistą głową, natomiast postaci po prawej stronie nie udało się badaczom rozpoznać. Przed niszą stoją dwa kolejne bloki skalne, na których z jednej strony wykuto reliefy postaci ludzkich lub boskich. Natomiast ich ściany boczne oraz tył pokryte są gęsto inskrypcjami.

Słabo zachowany relief przedstawiający dexiosis, stanowisko I w Arsamei

Niezidentyfikowane reliefy od frontu, stanowisko I w Arsamei

Niezidentyfikowane reliefy od tyłu - zbliżenie fragmentu inskrypcji, stanowisko I w Arsamei

Za stanowiskiem I ścieżka ostro zakręca w kierunku wschodnim, aby doprowadzić zwiedzających do stanowiska III (37.943325, 38.656036). Wędrówkę pod górę wynagradza widok na najlepiej zachowaną na terenie Arsamei scenę dexiosis - uścisku dłoni wymienionego przez króla Mitrydatesa z mitycznym bohaterem Heraklesem. Stojący po lewej stronie Mitrydates odziany jest we wspaniałe szaty, a na głowie nosi kitaris - wysoką koronę, charakterystyczną dla władców starożytnej Armenii. Ściska on dłoń nagiego i brodatego Heraklesa, którego łatwo rozpoznać można po potężnej maczudze.

Relief przedstawiający uścisk dłoni między Heraklesem a Mitrydatesem, stanowisko III w Arsamei

Nieco poniżej tego reliefu znajduje się wejście do tunelu. Odkryta nad nim inskrypcja, zapisana w pięciu kolumnach, zawiera historię założenia Arsamei i budowy na jej terenie hierothesionu, instrukcje poprawnego wykonywania rytuałów religijnych, oraz tytuły Antiocha, Mitrydatesa, oraz królowej Laodiki, córki Antiocha. Sam Antioch wspomniany jest tu jako Ἀντίοχος ὁ Θεὸς Δίκαιος Ἐπιφανὴς Φιλορωμαῖος Φιλέλλην czyli Antioch Bóg Sprawiedliwy i Objawiony, Przyjaciel Rzymian i Greków. Dzięki temu, że inskrypcja ta od czasów antycznych znajdowała się pod ziemią, jest ona w doskonałym stanie.

Inskrypcja nad wylotem tunelu, stanowisko III w Arsamei

Inskrypcja nad wylotem tunelu w zbliżeniu, stanowisko III w Arsamei

Wspomniany już tunel został wykuty w skale w nieznanym nam celu. Ma długość blisko 160 metrów i schodzi głęboko pod ziemię. Tunel ten nie jest zabezpieczony i osoby odważne mogą zejść aż do jego końca po stromych schodach. Jest to jednak niebezpieczne zadanie, ponieważ tunel jest pogrążony w całkowitej ciemności. Należy więc zadbać o latarkę, jak również dobre obuwie, gdyż niektóre ze stopni są całkiem wytarte, a tunelem czasami spływa woda. Po pokonaniu pierwszych 50 metrów, tunel staje się niższy i bardziej stromy. Na samym końcu niestety nie czeka żadna przyjemna niespodzianka, a tylko kamienie i fragmenty ceramiki oraz całkiem współczesne papierki po cukierkach i plastikowe butelki, które spłynęły na sam dół wraz z wodą deszczową.

Tunel, stanowisko III w Arsamei

Za stanowiskiem III, ścieżka zakręca ostro w kierunku zachodnim i prowadzi dalej, stromo pod górę, aż na sam szczyt wzgórza (37.943759, 38.655409). Znaleziono na nim fundamenty budynków, z podłogami ozdobionymi mozaikami, datowanymi na II wiek p.n.e. Na podstawie odkopanych fragmentów rzeźb, przedstawiających króla Antiocha I i jego matkę Laodykę, Dörner wysunął teorię, że w tej lokalizacji stało także mauzoleum króla Mitrydatesa, udekorowane posągami. Jest to z pewnością miejsce godne króla, ze wspaniałym widokiem na okolicę. Biorąc pod uwagę fakt, że w przypadku innych znanych nam hierothesionów - góry Nemrut i tumulusa Karakuş - władców Kommageny chowano tuż przy szczycie wzniesienia, teoria Dörnera wydaje się być lepiej uzasadniona niż twierdzenia, że Mitrydates spoczął w niszy przy stanowisku I.

Akropol Arsamei

Informacje praktyczne

W 2017 roku sytuacja z opłatami na teren Parku Narodowego Góry Nemrut wyglądała niejasno. Przy wjeździe na jego teren, czyli przed Arsameią, stała pusta budka, a szlaban był podniesiony. Terenu Arsamei pilnował strażnik, ale on żadnych opłat nie pobierał. Natomiast wędrował z naszą ekipą od jednego stanowiska do kolejnego, zapewne żeby pilnować zabytków. Przy stanowisku I spoczął w cieniu niszy skalnej, potem dogonił nas przy stanowisku III, gdzie pośliznął się na kamieniach i upadł. Po tym wypadku dał sobie spokój i wrócił na dół, do stróżówki, a my mogliśmy spokojnie zwiedzać akropol Arsamei.

Droga procesyjna na Akropol Arsamei

Za szczytu Arsamei doskonale widać mamelucką twierdzę, zwaną Yeni Kale czyli Nowym Zamkiem. Nazwa ta ma odróżniać tamtą lokalizację od Starego Zamku (Eski Kale) czyli właśnie Arsamei. Rozglądając się w inne strony, można z łatwością wypatrzyć górę Nemrut.

Panoramiczny widok z Akropolu Arsamei

Bibliografia

  • Dörner, Friedrich Karl i Goell, Theresa, Arsameia am Nymphaios: Die Ausgrabungen im Hierothesion des Mithradates Kallinikos von 1953-1956, 1963
  • Dörner, Friedrich Karl, Der Thron der Götter auf dem Nemrud Dağ, 1987
  • Waldmann, Helmut, Die kommagenischen Kultreformen unter König Mithradates I. Kallinikos und seinem Sohne Antiochos I, 1973
  • Merkelbach, Reinhold, Mithras: Ein Persisch-römischer Mysterienkult, 1994
  • Lang, Gernot, Klassische Antike Stätten Anatoliens, 2003
Dojazd: 

Aby dojechać do Arsamei należy wybrać prawe odgałęzienie drogi (37.944113, 38.648136), podczas przejazdu z mostu Cendere na górę Nemrut. Lewe odgałęzienie doprowadza natomiast do mameluckiej twierdzy Yeni Kale.

Odpowiedzi

Jak podaje wikipedia w artykule: Antioch I (król Kommageny): "W pobliżu Arsamei na Nymfalos (...) Wewnątrz tunelu na 152 m znajduje się płaskorzeźba przedstawiająca króla, zapewne Antiocha lub jego ojca, bogato ubranego i dającego uścisk dłoni nagiemu bogu z maczugą i lwią skórą, zapewne Heraklesowi". I zamieszcza zdjęcie:

ilustracja  Antioch I z Kommageny ściskający dłonie z Heraklesem ok. 70-36 p.n.e. (British Museum).

Napadły mnie wątpliwości: czy płaskorzeźby w Arsamei to kopie, a oryginały w BM?  Do końca tunelu nie dotarłem, ale Iza nie wspomina o płaskorzeźbie na jego dnie, tylko o papierkach. Co jest grane?

Załączone przez Ciebie zdjęcie faktycznie ukazuje Antiocha I z Kommageny, ale relief nie pochodzi z Arsamei, a przynajmniej nie można tego potwierdzić. Ten okaz z British Museum został "odkryty" w 1914 roku przez Leonarda Woolleya - brytyjskiego archeologa, który wówczas prowadził wykopaliska w Karkemisz. Towarzyszący mu badacze zwrócili uwagę na ową stelę, znajdującą się w miasteczku Birecik. Stelę przetransportowano Eufratem do Karkemisz, gdzie została zbadana i zdeponowana w magazynie. Skąd pochodziła oryginalnie, tego nie wiadomo - z pewnością służyła komuś jako prasa do oliwy, o czym świadczy okrągły otwór w jej środku. Po wielu zwrotach akcji na scenie politycznej, została przetransportowana do British Museum, za zgodą władz francuskich w Syrii. Teraz obiekt jest przedmiotem sporu między Turcją a Wielką Brytanią. Całość historii jest do przeczytania na stronie British Museum.

Co do płaskorzeźby na dnie tunelu, to jej tam nie ma, polski artykuł o Antiochu I pisał ktoś, kto w Arsamei nie był i wszystko mu się pomieszało...

Jesteś niezawodna! Dziękuję za wyjaśnienie tej dziury pomiędzy postaciami.

A co do polskiej wersji wikipedii dotyczącej Arsamei to artykuł napisał ktoś, kto nie tylko nie był na miejscu. On nie był na lekcjach w szkole, kiedy przerabiano mity greckie. Herakles nie był bogiem. No i dawanie uścisku dłoni... Zgroza!

cardiologistsnode