Blogi

Czy bezpiecznie jest wykupić wczasy w Turcji na lato 2016?

Zadane w tytule pytanie coraz częściej dociera do mnie różnymi kanałami komunikacji, m.in. na forach i grupach dyskusyjnych. Co więcej, podejrzewam, że w miarę zbliżania się letniego sezonu wakacyjnego będzie ono padać z jeszcze większą częstotliwością. Nie widzę niczego złego w tym, że osoby szukające ciekawych opcji na spędzenie wczasów letnich pragną uzyskać na nie odpowiedź. Jako osoba, która od wielu lat rozpisuje się o podróżowaniu po Turcji czuję się niejako wywołana do udzielenia na nie odpowiedzi. Jednak jeżeli czytacie ten tekst w poszukiwaniu prostej porady w stylu "tak, na 100% będzie bezpiecznie" lub "absolutnie nie jedźcie do Turcji w tym roku" możecie w tym momencie zakończyć lekturę mojego wpisu, bo jednoznacznej odpowiedzi w nim nie znajdziecie. Poniżej postaram się natomiast podzielić z Wami moimi spostrzeżeniami i przemyśleniami związanymi z tym tematem.

Czy bezpiecznie jest wykupić wczasy w Turcji na lato 2016?

Nasze teksty w katalogu Wezyra

Wszystkich naszych Czytelników, którzy nie mogą się już doczekać lata i kolejnego wypadu do Turcji, zachęcamy do lektury nowego katalogu firmy Wezyr. Znajdziecie w nim teksty autorstwa Izy: Gościnność po turecku, Turcja od kuchni oraz Kupowanie to prawdziwa sztuka - co warto przywieźć z Turcji. Życzymy miłej lektury!

Katalog Wezyr - Grzeczność po turecku

Szampańskiej zabawy sylwestrowej i wspaniałego Nowego Roku 2016!

Rok 2015 już prawie za nami. Jaki był dla Turcji i dla ekipy TwS? Z pewnością był to czas niespokojny, obfitujący w burzliwe wydarzenia, do których zaliczyć można powtórzone wybory parlamentarne oraz zaostrzającą się sytuację na południowym-wschodzie kraju. Redakcja Turcji w Sandałach z pewnym zdumieniem stwierdziła, że 2015 rok był pierwszym od 11 lat, w którym żaden z członków grona redakcyjnego do Turcji nie pojechał. Nie oznacza to, że zaniedbaliśmy pisanie o Turcji i pokazywanie Wam zdjęć z tego niezwykłego kraju. Mamy nadzieję, że rok 2016 będzie bardziej owocny, jeżeli chodzi o nasze tureckie projekty. Naszym Czytelnikom życzymy wszystkiego, co najlepsze oraz spełnienia Waszych planów, podróżniczych i nie tylko. Tymczasem zachęcamy do zabawy w rytm tej piosenki İskendera Paydaşa, któremu towarzyszy niezawodny Tarkan!

Tragiczny kres mrzonek wieszcza

O Adamie Mickiewiczu trudno powiedzieć coś nowego i odkrywczego, w końcu nasz narodowy wieszcz zajmuje prominentne miejsce w programie nauczania szkolnego, a prawie wszyscy znają na pamięć fragmenty "Pana Tadeusza". Spróbujmy jednak pójść tropami kroków poety, które pod koniec życia zaprowadziły go do Stambułu, miasta, które okazało się być jego ostatnią ziemską przystanią.

Młodzieńcze fascynacje Orientem

Walenty Wańkowicz, Portret Adama Mickiewicza na Judahu skaleDo Turcji Mickiewicza przyciągnęły dwa powody. Po pierwsze, romantycy chętnie czerpali z nurtu orientalizmu, ale sam Mickiewicz nigdy wcześniej w Azji nie był. Jego zainteresowania orientalne widoczne były już we wczesnej młodości poety, kiedy to przyjaźnił się w Wilnie i Petersburgu z badaczami Wschodu, a nawet sam rozpoczął naukę języka perskiego. Jednak jedyną podróżą w regiony, które można określić jako dotknięte kulturą orientalną, była wyprawa na Krym w 1825 roku. Wizyta ta zaowocowała cyklem osiemnastu poematów znanych jako "Sonety krymskie". Mickiewicz zakochał się w tamtych okolicach, zachwycał się ich egzotyką, a swoje wrażenia opisał w liście do Joachima Lelewela: W Odessie prowadziło się życie oryentalne, a po prostu mówiąc próżniackie. Ale widziałem Krym! [...] Spałem na sofach Girajów i w laurowym gaiku w szachy grałem z klucznikiem nieboszczyka chana. Widziałem wschód w miniaturze.

Strony

Subskrybuj RSS - blogi